Last updated on 13/01/2026
Zmiana stała się faktem. Anubis wraca do oficjalnej puli map, zastępując Train, który znika z aktywnego map poola. Decyzja została ogłoszona oficjalnie i od razu wywołała reakcje – od ostrożnego optymizmu po klasyczne „po co ruszać, skoro działało”.
W praktyce to coś więcej niż rotacja map. Anubis oznacza więcej strukturalnej gry, większą rolę utility i znacznie mniej miejsca na przypadkowe hero playe. Train, choć kultowy, coraz częściej wyglądał jak relikt innej epoki – mapy, w której doświadczenie znaczyło więcej niż adaptacja.
Dla części drużyn to dobra wiadomość. Zespoły, które lubią:
-
zaplanowane execute’y,
-
kontrolę mapy,
-
grę pod info i timing
zyskują przestrzeń do pokazania przewagi taktycznej. Inni będą musieli szybko nadrobić zaległości, bo Anubis nie wybacza chaosu ani braku przygotowania.
Train wróci? Pewnie kiedyś. Ale na razie sygnał jest czytelny: pula map ma iść w stronę nowoczesnego Counter-Strike’a, a nie sentymentalnych powrotów.






